Otworzyłam gazetę na stronie poświęconej nam :
" Wczoraj przyłapaliśmy Harry'ego Styles'a z One Direction gdy wychodził wraz z zespołem i swoją dziewczyną ze szpitala. Próbowaliśmy się również dowiedzieć co się stało, ale nie zdobyliśmy żadnych informacji. "
- A jak oni sie dowiedzą ? Najbardziej obawiam się o wasze fanki.. - powiedziałam niepewnie
- Kiedyś muszą sie dowiedzieć, bo tego nie będzie dało sie ukryć, ale na razie niech będzie tak jak jest. A po za tym myślę, ze fanki nie są taki..
- TAKIE czyli jakie ?
- No, że.. od razu będą pieprzyć głupoty i atakować nas na tt lub w realu..
- Nie wiem, ja nie znam waszych fanek, ale na razie masz rację, niech będzie tak jak jest.
Wysiedliśmy z samochodu i poszliśmy do domu.
Louis
- O kurwa Louis ! Czemu ty nie pojechałeś do Ash ? - warknęła Megan wchodząc do salonu
- Spokojnie.. Dzwoniła do mnie rano i mówiła, ze jednak leca drugim lotem o 15.30
- Uf.. - westchnęła głośno - Jest 14.00, powinieneś już jechać.
- Wiem piękna.. Już idę.
Wstałem z kanapy i poszedłem sie ubierać .
- No to spadam ! - krzyknąłem i otwarłem drzwi
- Ash ? O_________O
- Tak, to ja. - rzuciła mi się w ramiona
- Co ty tu...
- Nie wyprowadzam sie nigdzie.
- A twoi rodzice ?
- A oni się przenoszą tam gdzie mieli, ja zostaję i od dzisiaj mam swój dom.
- Meg, chodź tu ! - wrzasnąłem
- Ash !? O______O - wparowała do przedpokoju - Stąd pojedziecie na lotnisko, tak ?
- Zostaję w Londynie . ! - uśmiechnęła się
Megan
- Jezu ! *_____* - rzuciłam sie na nią, a Lou zazdrosny wtulił się w nas
Reszta domowników zbiegła po schodach i zrobili miny typu WTF ? O.O
- Ash, co ty tu robisz ? - spytał Harry
- Nigdzie sie nie wyprowadzam, tylko moi rodzice..
Zrobiliśmy miśka.
- To moze wprowadź sie do nas ? - zaproponował Liam, a wszyscy przytaknęli
Lou nie czekał na odpowiedź tylko pociągnął Ash za rękę i pojechali po jej rzeczy.
- Na śmierć zapomniałem ! - pacnął sie z otwartej w głowę Zayn - Taylor ma przyjść
- Kiedy ? - spytałam
* DRYNN *
- To chyba ona ! - uśmiechnął sie mulat i pobiegł uradowany do drzwi
W drzwiach stanęła wysoka brunetka..
- Wchodź. - pocałował ją w policzek, a ona się uśmiechnęła
Każdy się jej przedstawił.
- Wybaczcie, ale my już pójdziemy na górę. - pociągnął ją za rękę Malik, a ona uśmiechnęła się szyderczo do Harry' ego.. tak jakby chciała mu coś udowodnić
- Nie podoba mi się ta laska.- powiedziałam
- Ładna jest przecież.
- Niall, ale nie w takim sensie. Jest taka... podejrzana
- Też mi się tak wydaje. - skrzywił sie Liam
Zayn
Siedzieliśmy na łóżku i nic do siebie nie gadaliśmy. Tą niezręczną ciszę przerwała Taylor :
- Jesteś niesamowity.- przegryzła wargę
- Czemu tak uważasz ?
- Jesteś inny niż chłopcy których do tej pory znałam.. No i...
Nie dokończyła bo zamknąłem jej usta pocałunkiem. Zaczeliśmy wymieniać się śliną. Chciałbym aby ta chwila trwała wiecznie, lecz w pewnym momencie zachciało się jej do kibla. =.= Wskazałem jej drogę.
Gdy byłem już sam w pokoju usłyszałem dźwięk jej telefonu. Dostała sms's. Wiem, że źle zrobiłem,a el pozwoliłem sobie go przeczytać :
' Cześć kotku . Co słychać u Ciebie ? Moze sie spotkamy ? Najlepiej dzisiaj wieczorem u mnie. Kocham Cię. - Chris '
Weszła do pokoju.
- Kto to jest Chris ? - pokazałem jej sms's
- Czemu sprawdzasz w mój telefon ? - wrzasnęła
- Kto to jest ten cały kurwa Chris ?
Wyrwała mi telefon z ręki i wybiegła z pokoju.
- Pieprzona suka ! - powiedziałem pod nosem i zszedłem na dół do reszty . Powiedziałem im wszystko..
2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Megan
Ubrałam się gdyż miałam jechać z Harry'm na badania. Brzuszek rośnie, ale paparazzi jeszcze tego nied ostrzegło. Całę szczęście. Poszłam na dół i poszliśmy z Harry'm do samochodu. Ruszyliśmy do szpitala i po 20 minutach byliśmy na miejscu. Udaliśmy się w kierunku gabinetu lekarza. Lekarz zrobił mi USG, a Harry patrzył na to wszystko z wielkim bananem na buzi.
- Dziecko rozwija się na razie wspaniale. - uśmiechnął się doktor
- Jak to na razie ? - spytał lokers
- Wszystko może sie zmienić, ale jak na razie jest jak już mówiłem doskonale.
Porozmawialiśmy jeszcze i pojechaliśmy do domu.
_______________________________________________________________
17 !!!
Dawno nie dodawałam rozdziału to fakt, ale nie miałam czasu. Zbliżam się do końca opowiadania, ale zacznę nowe. ;D Proszę o komentarze.. bardzo, bardzo proszę.
DO NN.. OSTATNIEGO !
ZAJEBISTY.!!! < 3
OdpowiedzUsuńczekam na ostatni.. szkoda że ostatni. xxx
Świetnie ;p "- Nie podoba mi się ta laska.- powiedziałam
OdpowiedzUsuń- Ładna jest przecież." <-- haha to mnie rozwaliło ;p
Szkoda mi Zayna ;/ Taylor nie powinna się tak zachować ;/
Czekam na nn, ale dlaczego ostatniego?!?! ;/
[heart-beats-harder.blog.onet.pl]
Cieszę się, żę się podoba. Dlatego ostatniego, bo kończe opowiadanie... ale zacznę nowe ;))
Usuńczekam na kolejny rozdział :D
OdpowiedzUsuń