One Direction < 3

One Direction < 3

piątek, 24 lutego 2012

ROZDZIAŁ CZTERNAŚCIE

Położyłam niepewnie rękę na klamce i otworzyłam drzwi. Weszliśmy do środka :
- Cześć ! - rzuciła mi się szyję Kate. Była uśmiechnięta i pogodna. Pomyśleć, że jeszcze niedawno ze łzami w oczach, z butelką po piwie w ręku... Poprawiła swoją granatową sukienkę, przywitała sie z Liam'em, Zayn'em, Harry'm i Lou, a potem podeszła do Niall'a i zaczeli się lizać.  :
- Jeju... Możecie nie przy ludziach ?- zakrył oczy Zayn
- Zboczeńce,- szepnął Louis
- Nie musicie sie patrzeć- Niall wystawił język
Z kuchni wyszła ciocia z ojcem śmiejąc się :
- Ooo.. Jesteście już.. - powiedziała ciocia
- Cześć Megan. Przedstawisz mnie kolegom ?
Miałam ochotę powiedzieć NIE, ale niech mu będzie.
- Więc... To jest Louis.- wskazałam palcem na bruneta w szelkach.- To Liam, Zayn, to Niall chłopak Kate, a to Harry.. mój chłopak.. Chłopaki - zwróciłam się do 5 chłopaków - A to jest Charlie, mój ojciec..
- Miło Was poznać.- rzucił spojrzeniem na Hazzę.
- To mozę zjemy ? - zaproponowała ciocia, a wszyscy usiedli do stołu. Zajadaliśmy się kurczakiem, gdy ciocia postawiła na stół deser. Kurwa, aż ślinka pociekła.. Ciasto czekoladowe z lodami waniliowymi :
- Lody w zimę ? - spytała Kate
- O każdej porze roku są dobre.. - powiedziałam i odstawiłam na bok talerz po obiedzie i wzięłam ciasto.. a pomnie cała reszta :
- To takie dobre, że wezmę jeszcze jeden kawałek..
- O.. Ja też. - powiedział Niall i założył sobie kawałek
- Dziwny masz apetyt. Zawsze prawie nic nie jesz, a teraz aż ci się uszy trzęsą.- uniósł brwi Harold
- Bez przesady..
Zjedliśmy i poszliśmy na dużym telewizorze w salonie obejrzeć zdjecia. Zasiadliśmy na kanapie i zaczęliśmy oglądać.
- Oo niee ! Tylko nie to zdjecie ! - zakryłam oczy gdy zobaczyłam zdjecie, na którym siedziałam na nocniku z marchewką w ręku..  :
- Dobry wybór !- puścił mi oczko Lou
Kolejne zdjecie...
- Proszę Was !.- powiedziała Kate i schowała sie za Niall'a. Na ekranie było zdjęcie gdzie Kate miała 3 lata i leżała nago na wielkim, większym od niej misiu.
- No tak. Teraz miejsce misia zajął Niall.. - powiedział Harry na co Kate wybuchła śmiechem. Na kolejnym zdjęciu miałam 2 lata i byłam na rękach u mamy. Wszyscy na mnie popatrzyli,m a ja wbiłam wzrok w zdjecie, a łza zakręciła sie w oku.
- Weź dalej ! - rozkazałam cioci, która trzymała pilot
Na kolejnych zdjeciach byłam ja i Kate. Gdy skończyłyśmy oglądać. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy.. Była godzina 19.00 :
- Późno już, pora na nas. - powiedziałam
*********************************************************************
Poszliśmy oglądać TV :
- O Boże! - szepnęłam i pobiegłam do toalety. Nachyliłam się nad kiblem i zaczęłam wymiotować. Po 2 minutach wyszłam :
- Megan ? Wymiotowałaś ? - spytał Harry
- To chyba po tym kurczaku..
Zakryłam buzię ręką i znowu pobiegłam do toalety. Wymiotowałam. Kurde.. ten kurczak był dobry..
- Znowu ? - spytał Loczek gdy wyszłam
- Tak..
- Idź się połóż .
Poszłam sie umyć i posłusznie poszłam do łóżka.
*********************************************************************
Ubrałam się w koszulę w kratkę i czerwone rurki. Zeszłam na dół żeby zjeść śniadanie. Ucieszyłam sie gdy ujrzałam na stole talerz naleśników. Wzięłam 2, 3, 4.....
- Na serio masz dziwny apetyt. Podobny do Niall'a .. - powiedział Liam
- Masz coś do nas ? - spytał blondynek z pełnymi ustami
- Nie, tylko to trochę podejrzane...
- Dobra. Ja idę na spacer. - oświadczyłam
- Pójdę z Tobą.- wstał od stołu Harold
Ubraliśmy się i wyszliśmy z domu. Szliśmy za rękę przez ciche ulice Londynu. Ktoś popukał w plecy Hazzy :
- Mogę autograf ? - spytała niska, chuda brunetka podsuwając kartkę i długopis pod nos.
- Tak, jasne.- uśmiechnął się
- A od Ciebie mogę ?- skierowała się do mnie
- Ode mnie ?
- No tak...
- Nie.. dobrze.- powiedziałam nieśmiało. Dziwnie sie czułam jak taka.. gwiazda ? Choć wcale nią nie byłam
- Robisz się sławna.- powiedział chłopak kiedy odeszliśmy
- Ajj.. wcale nie. ;)
Szliśmy jedną z ulic niedaleko domu, gdy zobaczyłam blask fleszy. Paparazzi.
- Nie zwracaj na nich uwagi.- powiedział.
Zrobiłam co kazał i przyśpieszyliśmy kroku. Po 30 mi nutach byliśmy w domu. Poszłam w strone salony, gdy nagle upadłam .
*********************************************************************
 *** Z PERSPEKTYWY HARRY'EGO ***
- Megan ! - krzyknąłem i szybko do niej podbiegłem
- Co jej sie stało ? - spytał Louis z przerażeniem
- Nie wiem, dzwoń na pogotowie. - powiedziałem, a Lou zrobił to co mu kazałem - Meg, Meg ! Słyszysz mnie ? - klepałem ją lekko po policzku. Nie odpowiadała, ale oddychała.
- Karetka zaraz będzie ! - oświadczył Lou
Reszta stała i z przerażeniem patrzyła co sie dzieje.
*********************************************************************
*** Z PERSPEKTYWY MEGAN ***
Obudziłam się. Otworzyłam lekko oczy. Byłam w białej piżamie, białej pościeli i w 4 białych ścianach w szpitalnym łóżku. Lou, Zayn i Liam chodzili po całej sali, a Niall i Hary siedzieli przy łóżku :
- Harry... - ścisnęłam mocniej jego rękę
- Megan !- wszyscy podeszli bliżej łóżka - Jak sie czujesz ?
- Lepiej chyba...
- Wiesz jak nas przestraszyłaś ? - złapał mnie za rękę Niall, a ja odwróciłam głowę i się uśmiechnęłam
- Pójdę po lekarza. - powiedział Zayn i wyszedł z sali.
- Odpoczywaj.- Harry poprawił mi poduszkę
Po chwili Malik wszedł na salę z lekarzem, a za nimi wbiegła Ash.
- Jezu co sie stało ?
- Zasłabła, ale już jest dobrze. - powiedział Lou przytulając ją
- No więc zrobimy jeszcze kilka badań. Zabieramy Cię.- powiedział lekarz
- Poczekamy tu na Ciebie.- pocałowała mnie w policzek Ash
Przyszła pielęgniarka i posadziła mnie na wózek i ruszyliśmy na badania.
**********************************************************************
- Już nie dam rady tego jeść.- powiedziałam odpychając rękę Hazzy, gdy dawał mi kolejną łyżkę zupy.
- Jak to ? Ostatnio masz taki dobry apetyt.... - powiedział Liam
- Ale teraz nie chcę.- wystawiłam mu język
Na salę wszedł lekarz. Wszyscy się podnieśli z krzeseł i popatrzyli na niego :
- Mamy diagnozę.
***********************************************************************

No to nn za nami.. Przepraszam, że tak długo nie dodawałam, ale jedyny powód takiej przerwy to.. szkoła =.=  Teraz mam też szlaban, więc ... nie wiem kiedy nn dodam.x D Jeśli przeczytałeś to pozostaw po sobie jakiś ślad,  komentarz. ;) I followuj mnie na tt @venica_16 .. <3

3 komentarze:

  1. Świetnie! Czy mi się wydaje, czy Megan jest w ciąży?? Bo dużo je i rzygała ;p Czekam na kolejny rozdział, który mam nadzieję, dodasz już niedługo ;p Zapraszam też do mnie na heart-beats-harder.blog.onet.pl ;p

    @Niallerx3

    OdpowiedzUsuń
  2. ei. co się stanie ?!o .O


    pewnie jest wciąży no nie . ? kurde pzt. to genialne opowiadanie ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. też mi się wydaje, że w ciąży jest. ^^ no ale...okaże się! ogólnie rozdział świetny. < 3 i czekam na nn. xxx

    OdpowiedzUsuń