Zamknęłam szybko laptopa i oznajmiłam Hazzie, że zaraz wrócę, bo wychodzę. Wyszłam z pokoju, a na schodach spotkałam Niall'a :
- Gdzie idziesz?- spytał
- Yyy... - zacięłam się - No... niedługo wrócę.
Szybko zbiegłam na dół, bo chciałam uniknąć zbędnych pytań. Ubrałam się i wybiegłam z domu. Biegłam obijając się o przechodnich ludzi. Sądziłam, żę Kate może być już w domu, więc biegłam w jego stronę. Co jakiś czas dzwoniłam do niej, ale było :
' Połączenie odrzucone '
Strasznie się bałam co ona może zrobić. Byłam w parku. Zmęczyłam się tym biegiem, więc przysiadłam na ławkę. Patrzyłam na ludzi przechodzących przede mną. Spojrzałam na ławkę, która była niedaleko. Siedziała na niej dziewczyna całująca się z chłopakiem. Przypatrzyłam się im. TA DZIEWCZYNA..... TO BYŁA KATE ! Zaczęłam biec w ich stronę. Stałam przed nimi patrzyłam jak moja siostra sie zachowuje. Odepchnęłam od niej chłopaka :
- Ej mała, co jest?!- krzyknął
- Spadaj!- wrzasnęłam - Kate co ty wyrabiasz ?! Kim on jest ?! A Niall?!
- Ja się nie liczę ! - usłyszałam znany mi męski głos. Obejrzałam się.
- Niall?- spytałam zaskoczona
Rzucił wzrokiem na Kate i zaczął iść w przeciwnym kierunku.
- Bądź z siebie dumna !- powiedziałam i pobiegłam za Niall' em/
- Niall ! Niall ! Zatrzymaj się.
Zrobił to o co go "prosiłam" .
- Może to nie było coś poważnego, ale zależało mi na niej. Nadal zależy. - po jego policzku spłynęła pojedyncza łza. Przytuliłam go :
- Nie wiem czemu to zrobiła. Co chciała udowodnić.
- Ja się nie liczę. Jestem nikim. - powtarzał cały czas
- NIE MÓW TAK ! Jesteś dobrym przyjacielem, świetnym chłopakiem. - powiedziałam
- Chodź do domu.- powiedział i zaczęliśmy iść
***********************************************************************
- Nie mów chłopakom co się stało. - zatrzymał się przed drzwiami
Nie chętnie kiwnęłam twierdząco głową. Weszliśmy.
- No! Są nasze zguby ! - powiedział Zayn
Niall szybko poszedł na górę.
- A temu co?- dodał Zayn
- Nic. Może ma zły humor. - powiedziałam i poszłam się wykąpać i poszłam do łóżka. Do sypialni wszedł Harry :
- Meg! Co jest Niall' owi ? W ogóle z pokoju nie chce wyjść.
- Powiem Ci. - opowiedziałam mu wszystko poczynając od tweet'a do akcji w parku.
- Kurwa!- walnął pięścią o szafkę nocną - Nie pozwolę aby mój przyjaciel cierpiał.
************************************************************************
RANO :
Jedliśmy śniadanie i do kuchni wszedł Niall :
- Zrobiłem naleśniki.- oświadczył Liam
- Nie jestem głodny!- powiedział blondynek
- ŻE CO ?Ty nie głodny? Niemożliwe!- zaśmiał sie Louis
- A jednak.- powiedział Niall i z powrotem poszedł na górę :
- Co mu jest?- spytał Zayn
- Powinni wiedzieć.- powiedział do mnie loczek
- No dobra. - powiedziałam i zaczęłam opowiadać.
Nagle, dzwonek do drzwi. Poszłam otworzyć. Przed drzwiami stała Kate :
- Mogę pogadać z Niall'em ?
- W zależności co on na to powie, ale wejdź !
Rzuciła wzrokiem na resztę i poszła do pokoju Irlandczyka.
*** Z PERSPEKTYWY NIALL'A ***
Leżałem z twarzą w poduszce. Od wczoraj cały czas myślę o tym co się wydarzyło w parku. Usłyszałem pukanie do drzwi, ale nic nie mówiłem. Ani ' Prosze ', ani ' Wejść ' .
- Niall!- weszła do pokoju Kate
- Co ty tu... ?
- Niall!- przerwała mi - To co wczoraj widziałeś... Przepraszam. Ale zrozum mnie.
- STOP! Mam cię zrozumieć ? Że całowałaś sie z innym?- poczekałem na odpowiedź, ale ona nie odpowiadała- Śmieszna jesteś!- powiedziałem
Wybiegła z pokoju !
**************************************************************************
*** Z PERSPEKTYWY MEGAN ***
Czekaliśmy z chłopakami w salonie. Mieliśmy nadzieję, że się pogodzą. Nagle TRZASK ! Po schodach zbiegła Kate i wybiegła z domu trzaskając drzwiami.
**************************************************************************
Proszę o komentarze, bo chce znać wasze opinie. Follow me on twitter @venica_16
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz