- Zostańcie tu !- powiedziałam do chłopaków i poszłam na górę do Niall'a pokoju.
- Mogę ? - zapukałam i uchyliłam lekko drzwi. Spojrzał na mnie i z powrotem walnął głową o poduszkę. Weszłam i usiadłam na łóżku. Irlandczyk po chwili też usiadł i wpatrzył się w dywan jakby to było coś niezwykłego. O nic nie pytałam. O czym rozmawiał z Kate i czy mają w końcu zamiar sie pogodzić, chociaż wiem, że to nie takie proste i, że to Kate powinna się do tego przyczynić. Siedzieliśmy tak w ciszy. Niall był przyjacielem, nie tylko chłopaków, ale też i moim więc zależało mi na jego szczęściu. Spojrzał mi w oczy i mnie przytulił :
- Będzie dobrze!- powiedziała po chwili, a on oderwał się ode mnie - I nie mówię tego tylko dlatego, żebyby Cię pocieszyć, chociaż to też. Ale ja to wiem. - puściłam mu oczko i wyszłam z pokoju. Zeszłam na dół, gdzie chłopaki stali ubrani w kurtki i byli gotowi do wyjścia :
- Ej. Gdzie się wybieracie? - spytałam
- Jedziemy do Kate!- powiedział Liam
- Czekajcie. Ja też jadę! - oświadczyłam i zaczęłam się ubierać. Po chwili wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do auta .
********************************************************************
- Jest Kate?!- spytałam w progu ciotki
- A może by tak ' Dzień Dobry ' czy coś? ... - powiedziała a my posłusznie powiedzieliśmy ' Cześć ' - W swoim pokoju - uśmiechnęła się
Poszliśmy do pokoju. Weszliśmy bez pukania.
- Puka się!- powiedziała Kate wstając z łóżka
- Musimy pogadać! - powiedziałam
- Jeżeli macie mi prawić kazania, to już możecie stąd wyjść.
- Co ty w ogóle robisz? Skrzywdziłaś go!- krzyknęłam
- JA ?!- spytała z niedowierzaniem
- A kto? Chyba nie ja?! - powiedział Malik
- Znamy Niall'a już dosyć sporo i nigdy nie widzieliśmy go w takim stanie! - dodał Louis
- Tak, tak. To moje wina. Wystarczy? - uniosła brwi
- Nie potrzebujemy twojej łaski. - podszedł do niej Harold
- Wyjdźcie stąd najlepiej!- krzyknęła!
- Z chęcią!- powiedział Liam i po kolei zaczęli wychodzić z pokoju
- Gdyby mama to widziała! - powiedziałam i ocierając łze, która spłynęła mi po policzku wyszłam za chłopakami.
- Do zobaczenia! - powiedzieliśmy do ciotki i już nas nie było
*********************************************************************
- Gdzie byliście?! - spytał Niall gdy weszliśmy do domu - Martwiłem się !
- Nie ma o co żarłoku ! - poczochrał go Louis
Poszła uśiąść na sofie i włączyłam TV. Niall poszedł za mną, a reszta poszła zająć się czymś. Louis poszedł wziąć marchewki, Hazza poszedł coś ugotować na obiad,a Liam był jego " asystentem ", ale tak naprawdę on odgrywał większą role . Włączyłam telewizor. Właśnie skończył się serial, który Zayn ubóstwia.
Usłyszałam piosenkę Rihanny, bo dzwonił telefon blondynka. Na ekranie było :
' Dzwoni Kate '
- Odbierzesz?!- spytałam go
Patrzył na ekran IPhon'a i nie wiedział co robić .
- Nie wiem !
Przestała dzwonić. Niall popatrzył ze smutkiem w oczach na mnie, a potem zaczął ponownie oglądać TV. Znowu dźwięk telefonu.
' Dzwoni Kate ' - A teraz ?
***********************************************************************
Trochę krótki, ale to może dlatego, że miałam dużo pomysłów, ale zapomniałam jak je użyć.
Follow me on twitter : @venica_16
On musi odebrać! Wiem, że po tym, co ona mu zrobiła będzie ciężko, ale oni muszą się pogodzić ;p
OdpowiedzUsuńCzekam na nowy rozdział ;p
@Niallerx3
Zgadzam sie z koleżanką u góry :P
OdpowiedzUsuń