- Zostaw mi tego sosu ! - darł mordę Niall na lokersa
- No przecież trochę Ci zostawie, nie drzyj mordy !
- Ale ja chcę więcej niż trochę ! - zaczął wyrywać mu go z ręki
- Do akcji wkracza tatuś! - wstał Liam, zrobił pozę superman'a i wyrwał sos Harry'emu . Zaczął wyciskać jego zawartość..
- Ej noo ! Wszystko wycisnąłeś !!! - darł się Niall
- tak było najsprawiedliwiej. - powiedział " tatuś "
- Nie rozumiem po co się kłócić skoro drugi sos jest w lodówce. - parsknęłam
Narry spojrzeli na siebie i popędzili do lodówki. Harry wziął sos i przybiegł szybko do stołu, a Nialler w pogoni za nim.
- Pierwszy byłem. - wypiął mu język, a farbowany splótł ręcę i obrażony czekał na swoją kolej. Malik wstał od stołu :
- Ja wychodzę..
- Gdzie idziesz synu ? - spytał Liam udając, ze poprawia wąsy, których nie miał
- Spotkać sie z dziewczyną..
- Ty masz dziewczynę? - spytał Niall uradowany, że w końcu miał sos w ręku
- Zazdrosny ?
- Nawet nie wiesz jak bardzo.- poruszał brwiami
- Nie mam dziewczyny.. To tylko Taylor. ;)
- Aa, to powodzenia stary.
- No to spadam.
Zayn
Ujrzałem średniego wzrostu brunetkę siedzącą na ławce. W oczy rzucał się mi jej kremowa kurtka. Podszedłem do niej od tyłu i zakryłem oczy :
- Zayn ? - spytała niepewnie
- No siema . - przeskoczyłem ławkę i usiadłem obok niej - Przejdziemy się ?
- Jasne, czemu nie.. ;)
Szliśmy przez park.
- Zimno Ci ? - spytałem gdy zobaczyłem jak się trzęsie
- Trochę.
- Niedaleko jest kawiarnia, powinna być jeszcze otwarta. Może przejdziemy się i kupimy jakąś gorącą czekoladę.. czy coś ?
- Chętnie, to chodźmy. - posłała mi ciepły uśmiech
- Od razu cieplej. - powiedziała biorąc łyka . Zaśmiałem się.
- Coś nie tak?
Otarłem jej górną wargę kciukiem wycierając pianę z gorącej czekolady
- Juz nic. - puściłem jej oczko
Uśmiechnęła się i troche zaczerwieniła. Spojrzałem głęboko w jej czekoladowe oczy. Nasze usta dzieliło jedynie 2 cm. Bardzo chciałem ją pocałować, choć znałem ją zaledwie kilka dni. Bardzo mi się podobała. Była taka spokojna i miła.
- To za szybko! - odwróciłem głowę
- Masz racje, przepraszam.
- Ale nie masz za co, przecież nic sie nie stało.
Uśmiechnęła się. Cholera ! Jej uśmiech źle na mnie działał. Od środka robiło mi sie tak jakoś cieplej.
- Późno już chodźmy do domu.
- Odprowadzę Cię. - powiedziałam, a ona wzięła mnie pod ręke .
- No to do zobaczenia! - powiedziała i pocałowała mnie w policzek
- Cześć.- wsadziłem ręce do kieszeni i odszedłem
Kilka razy sie obejrzałem i przyłapałem ją jak się na mnie patrzyła. Pomachała mi i weszła do domu.
~~~~
Megan
- Odwiozę Cię.- zaproponowałam gdy zjadłam śniadanie
- TY? - zdziwił sie Nialler
- No, a czemu nie ja ?
- Od kiedy masz prawko ?- skrzywił się
- Od 6 miesięcy, ale jakoś wam o tym nie wspominałam.
- A masz swoje auto ?
- Moja mama miała, ale teraz władzę nad nim przejęła moja ciotka. Pożyczy mi któryś auto? Tylko dowiozę siostrę..
Po tym pytaniu nastała cisza i każdy zaczął grzebać w swoim talerzu jakby było w nim coś ciekawego.
- Zadałam pytanie..
- A ile razy już jeździłaś? - zapytał Lou
- No sporo..
- Czyli masz wprawę?
- Radzę sobie dobrze..
- No to możesz wziąć - rzucił mi kluczyki - Ale ma wrócić cały i zdrowy..
- No to zbieraj się mała.- powiedziałam do Kate, a ona zaczęła się ubierać
- Tylko nie mała =.=
- Mam kluczyki, mam władzę. Pośpiesz się !
- No już, już. - pocałowała Niall'a, pożegnała się ze wszystkimi i wyszliśmy z domu. Po 25 minutach byłyśmy pod domem. Weszłyśmy do środka gdzie po domu rozlegały się głośne śmiechy. Rozejrzałyśmy się po domu i zobaczyłyśmy jak z pokoju wychodzi ciotka i... ojciec !
- Co on tu... - zacięłam się
- Przyszedł... w odwiedziny .. - tłumaczyła się ciocia Laura i spuściła wzrok
- Tak właśnie. Czekałem na was. - uśmiechnął się sztucznie
- Nie wierzę wam.
- Ale Megan....
- Dobra. Ja przyjechałam zostawić Kate i spadam stąd.. Cześć !
- Megan.. - próbował mnie zatrzymać
Wyszłam trzaskając drzwiami. Wsiadłam do samochodu i szybko ruszyłam do domu. Co oni tam robili. głośne śmiechy. Coś nie chce mi się wierzyć, ze tak tylko przyszedł aby sie z nami zobaczyć. Może ich coś łączy, chociaż czemu by miało. Nie dramatyzuj Meg, nie dramatyzuj =.= Dojechałam do domu.
- Jestem!- krzyknęłam wchodząc do domu
- Meg, nie rozbieraj się bo mam dla Ciebie niespodziankę i musimy gdzieś jechać. - powiedział Harry i zaczął sie ubierać
- Mmm.. brzmi fajnie, to jedziemy ?
- Tak, tak chodź.- złapał mnie za rękę i wyszliśmy z domu. Po 45 minutach drogi przed wielkim budynkiem gdzie kupuje się samochody.
- Po co tu przyjechaliśmy? - spytałam
- Kupię Ci samochód ! - był z siebie dumny
- CO ? Nie ma mowy..
- Ale to nie było pytanie ! ;) - poruszał brwiami
- Ale ja i tak nie pozwalam. Auta są drogie..
- Trudno. Kupię Ci i bez żadnego " ale ", chodź! - objął mnie w pasie i ruszyliśmy do salonu
Po długim zastanowieniu wybrałam samochód. Gdy zobaczyłam cenę chciałam odejść, ale Harold powiedział, ze kupujemy go i zawołał kogoś kto nas obsłuży :
- Bierzemy ten ! - powiedział Harold wskazując facetowi czarne Mitsubishi.
- Dobry wybór.
Ustaliliśmy wszystkie formalności i dostałam do rąk kluczyki od mojej fury. Jejuu. Jak to brzmi : MOJEJ fury.
Siedziałam w samochodzie zachwycając się jakiż to on zajebisty. Powiesiłam sobie zdjęcie moje i Harry'ego i przejechałam ręką po szarej tapicerce, gdy ktoś zapukał do szyby :
- Słucham, pana !? - powiedziałam do loczka otwierając okno
- Mogę wejść ?
- Wchodź.
Otwarłam mu drzwi :
- Co tam chowasz ? - zapytałam
- Zobacz na okładkę ! - powiedział podsuwając mi pod nos jakąś gazetę
Wzięłam magazyn do ręki i spojrzałam na nagłówek :
" HARRY I JEGO DZIEWCZYNA WRAZ Z ZESPOŁEM WYCHODZĄ ZE SZPITALA. CO SIĘ STAŁO ? "
___________________________________________________________________
SZESNASTY ZA NAMI ! Twitter mnie rozpraszał, ale dałam sobie radę. xD No wiec tak, tak.. Powtarzam się, ale bardzo, a to bardzo proszę o komentarze. : D
DO NN !
ZAJEBISTY. < 3
OdpowiedzUsuńkochamkochamkocham.xxx
Zajebisty , jak zawsze. ♥
OdpowiedzUsuńŚwietny! ;p Niezłe autko kupili xD też chcę takie! ;p
OdpowiedzUsuńCzekam na nn i zapraszam do mnie na heart-beats-harder.blog.onet.pl i dont-wanna-be-without-you.blogspot.com
taktaktak ! kolejny świetny, DAWAĆ MI TU CHŁOPAKA KTÓRY MI TAKIE AUTO KUPI ;D ♥
OdpowiedzUsuńświetny rozdział czekam na kolejny :D
OdpowiedzUsuńświetny, boski, zajebisty i dużo by wymieniać, cudooowne wszystkie rozdziały. ♥
OdpowiedzUsuń